Aktualności
OBCHODY ROKU CHOPINOWSKIEGO
12 maja w Sali Lustrzanej Centrum Kultury i Promocji w Jarosławiu odbyło się uroczyste podsumowanie obchodów Roku Chopinowskiego zorganizowane przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Jarosławiu.
Zespół Szkół Ogólnokształcących im. Książąt Czartoryskich w Jarosławiu reprezentowali: A. Ryznar, K. Gołąb z Ibg, P. Gmyrek, O. Wysocka z IIbg, J. Dzimira, P. Krupa z I a LO,  P. Jędrzejczak – II c LO. Podczas uroczystości dokonano rozstrzygnięcia następujących konkursów:
poetyckiego „Chopin natchnieniem młodych poetów”, plastycznego „Chopinowska pocztówka” i multimedialnego „Czy naprawdę znasz Fryderyka Chopina”.
Przedstawiciele władz miasta i powiatu wręczyli laureatom  konkursów nagrody,
pamiątkowe dyplomy i tomiki  wierszy „Chopin natchnieniem młodych poetów”, w których znalazły się nagrodzone prace.
Nagrodzeni uczniowie naszej szkoły to w kategorii poetyckiej: Joanna Dzimira, która przygotowała pracę pod kierunkiem p. Dyrektor Doroty Tracz i Paulina Jędrzejczak, której  opiekunką była p. Krystyna Klimczak.

Joanna Dzimira – II miejsce w konkursie poetyckim


Fortepianowa ekstaza nocą

Wyobraźnia kładzie mnie na aksamitną kozetkę
Przeraża ciemność co jak czarny ptak
grozy przylatuje nieproszony nocą.
Zaciskam dłonie i jednocześnie próbuje przebić się przez tajemnicę mroku.
Księżyc podgląda mnie przez okno i rzuca
Swój blask na stary fortepian stojący w kącie złotej Sali.
Wydobywa się niego ulepiona za spaceru niemych palców
Biała Dama Dźwięków
i lunatykuje nierównym, symetrycznym krokiem po ścianach…
Opłata mnie, plącze struny żył, wyciąga duszę na zewnątrz.
Strach z Fascynacją pod rękę spuszczają kotarę powiek
Na scenę mych oczu…
Unoszę się bezwładnie jak ważka nad lustrzanym stawem wspomnień.
Zamknięte oczy widzą więcej… zaświeciło serce… umysł umilkł…
Postać Mistrza wyłoniła się z blasku ekstatycznego uwielbienia…
Twarz Fryderyka- stylisty niebiańskich dźwięków – zakrywa uczucia,
Gra na prekursorach mojego życia.
Zamyka duszę w diamentowe kajdany emocji.
Do wnętrza, gdzie w muzycznym splocie ciało szczęścia
Rozdziera na dwoje… zagląda dzień…
Biała Dama Dźwięków tętni jeszcze we mnie
Nagle upadam na podłogę z desek rzeczywistości.
Z wielkim bólem duszy wynurzam się z chmur pościeli.
Sen zakończył swą drogę i oddał mnie
W ramiona bezdźwięcznej codzienności…